Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Zamknięcie apteki Bene Bonis

Apteka Bene Bonis, która w Krasiejowie została otwarta 13 lat temu, zakończyła w ostatnim czasie swoją działalność. Dziękujemy państwu Benisz za prowadzenie apteki przez te lata.

Budynek po aptece jest obecnie na sprzedaż.

„Stary młyn” nagrodzony

W konkursie „Zielone Lato 2017”, którego ideą jest promowanie osób i działalności skupiających się na agroturystyce, hotelarstwie i gastronomii, pierwsze miejsce ex aequo zajęło gospodarstwo agroturystyczne „Stary Młyn” Anna Drzymała wraz z gospodarstwem agroturystycznym „Uroczysko” z Dylak.

Pełna lista nagrodzonych tutaj.

Fotogaleria na krasiejow.pl.

Kładka i pierwszy bubel

O pierwszych wrażeniach z oddanej do użytku kładki nad Małą Panwią przeczytaliście kilka dni wcześniej. Całą inwestycję określiłem jako dobrą, ale z kilkoma rzeczami do poprawy.

Ostatnio będąc pieszym „zapomniałem się” i szedłem drogą zamiast kładką. Zorientowałem się o swojej pomyłce w okolicach małego mostu obok boiska. Pytanie – jak przejść na kładkę?

Okazuje się, że na długości od skrzyżowania ulic Pustki i Sporackiej oraz Rzecznej i Sporackiej, tylko w jednym miejscu istnieje możliwość przejścia z drogi na poboczny chodnik – właśnie obok małego mostu. Przejście stanowi jednak nie lada wyczyn…

Bądźmy ostrożni

W związku z szalejącym Orkanem Grzegorzem i zbliżającym się świętem Wszystkich Świętych pamiętajmy, by groby odwiedzać i porządkować bez pośpiechu i rozważnie planować każdą podróż. Na terenie województwa odnotowano już wiele wyjazdów służb ratunkowych, a w kilku  przypadkach miały miejsca zdarzenia śmiertelne. Powalone drzewa w przeciągu najbliższych dni oraz przerwy w dostawie prądu nie będą niespotykanym widokiem.

Pamiętajmy także, że droga przy krasiejowskim cmentarzu nie jest przystosowana do ruchu i parkowania wielu pojazdów.

Wrażenia z kładki

Od otwarcia długo wyczekiwanej kładki dla pieszych i rowerzystów nad Małą Panwią minęło już trochę czasu. Czy jest dobrze?

Przede wszystkim jest bezpieczniej dla wszystkich, gdyż piesi oraz rowerzyści poruszają się bokiem, obok samochodów. Jest także szybciej, bo w przeciwieństwie do drogi asfaltowej, kładka oraz dobudowane przejście dla pieszych są na podobnej wysokości (droga jest pod górkę).

Widoczność po zmroku jest niestety przeciętna, szczególnie na kładce, której podłoże jest czarne. Umieszczone słupki na końcach kładki ma sens, jednak można było to inaczej rozwiązać, gdyż w ten sposób rowerzyści mogą łatwo się przewrócić. W samej kładce jest kilka dziur, które mają zapewnić odpływ wody, chociaż po ostatnich opadach i tak część nie spłynęła.

Poza wspomnianymi niedociągnięciami kładka wraz z chodnikiem wydają się być dobry pomysłem. Oby tylko kładka nie została zapomniana w okresie zimowym…